„Serce za serce” i nasz rodzinny słój dobrych słów

Categories DIY, książki

Kwiecień trwa w najlepsze. Dni są coraz dłuższe, ale wieczory niezmiennie spędzamy na wspólnych lekturach. Zazwyczaj są to książki przygodowe – moje Dzieci weszły w etap zasłuchiwania się o przygodach Ronji, Pippi, Madiki, Emila czy Tonji. Czesem jednak sięgamy również po książki innego typu. Jak dzisiaj.

Dziś przeglądamy i czytamy wybrane fragmenty „Serce za serce” – wspaniałego zbioru opowiadań i wierszy ks. Jana Twardowskiego:

Książka, podzielona na 7 działów, zawiera wiersze i opowiadania mówiące o uczuciach. Odpowiada na szereg ważnych pytań: czym jest miłość? Czym jest przyjaźń? Co to znaczy kochać bliźniego? Jak okazujemy emocje i uczucia? Jakie są rodzaje miłości? Co to znaczy BYĆ DOBRYM CZŁOWIEKIEM?

Warto rozmawiać z dziećmi o uczuciach. O relacjach. O podejściu do drugiego człowieka. Dziecko łatwiej niż dorosły mówi słowo „kocham”, z większą spontanicznością okazuje uczucia, mocniej i częściej się przytula. Nie przegapmy tego czasu, kiedy dziecko jest otwarte na drugiego człowieka. I na dobre emocje. I ta właśnie książka może być nam w tym pomocna!

A to nasze kolejne DIY – czyli zrób to sam. Tym razem rodzinny słoik uczuć, emocji i dobrych słów 🙂.

Do ładnie udekorowanego słoja wkładamy kilka kolorów pociętych karteczek; każdy kolor „przyporządkowywujemy” jednemu członkowi naszej rodziny (np. Dziecko 1 – różowy jasny, Dziecko 2 – różowy ciemny, Mama – biały, Tata – czerwony).

Każdy z rodziny pisze na karteczkach w danym kolorze dobre słowa skierowane do pozostałych bliskich.

Np mama, która wylosowała powiedzmy kolor biały (ten kolor omija i nic na nim nie pisze),  na kartkach: jasnoróżowych, ciemnoróżowych i czerwonych umieszcza zdania odpowiednio: „uwielbiam Twój zaraźliwy śmiech”; „bardzo mi się podoba, gdy widzę jak pomagasz młodszej siostrze”; „Lubię spędzać z Tobą czas” itd);

I tak każdy z rodziny kolejno. Tata (kolor powiedzmy czerwony) – pisze podobnego typu zdania na kolorkach: białym (do swojej żony), jasnoróżowych (dziecko 1) i ciemnoróżowych (dziecko 2).

Dzieciaki podobnie. Jeżeli umieją pisać. Jak nie – mogą narysować co czują, co lubią robić z pozostałymi członkami rodziny. Mogą powiedzieć rodzicom co chciałyby napisać – rodzic pisze na karteczkach w ich imieniu.

Słój stawiamy w jakimś widocznym miejscu i każdego dnia, np po obiedzie czy przed pójściem spać, każdy wyciąga po jednej karteczce ze swojego koloru. Czyta zdanie, jakie ktoś z rodziny (ciekawe kto :)?) napisał o nim.

Radość dziecka, które usłyszy/przeczyta że jest w czymś dobre, doceniane, kochane – gwarantowana. A nam, dorosłym, ta zabawa może przypomnieć, jak wiele dobra w życiu mamy (na wypadek, gdybyśmy o tym zapomnieli ;))

Poniżej etapy naszych prac:

1. przygotowanie karteczek

2. dekoracja słoja – to może być okazja do fajnej plastycznej zabawy z dzieckiem:

Efekt końcowy (u nas karteczki jeszcze w wersji niezapisanej):

No i oczywiście polecamy „Serce za serce”!

Spodobał Ci się nasz pomysł? Zerknij tutaj, co jeszcze ostatnio robiliśmy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *