Farma dyń pod Krakowem i jesienny dom

Najpiękniejsza od wielu lat jesień właśnie trwa. Pewnie ktoś już to wyliczył, ale liczba słonecznych dni w mijających 2 miesiącach należy z pewnością do rekordowych! Korzystaliśmy z nich i my – między innymi udając się na mini-farmę dyń do podkrakowskich Wawrzeńczyc. Czas wielkich i pięknie przygotowanych farm dyniowych rodem z USA jeszcze w Polsce nie nastał 😉 – choć myślę że sporo Mam na takie farmy czeka. Jestem pewna, że w końcu ktoś wpadnie na pomysł ich przygotowania. Ładna farma jest w podwarszawskim Powsinie. Od…Continue Reading „Farma dyń pod Krakowem i jesienny dom”

Jak zachęcić dziecko do zwiedzania ? Barcelona i Lizbona z kartami pracy oraz „Atlasem Miast” :)

Rok temu, mniej więcej o tej samej porze, w początkach marca, zaczęliśmy planować nasze wakacje. Jeszcze nie mieliśmy 100%-owej pewności, czy wszystko się uda tak, jak to sobie zaplanowaliśmy, ale i tak zaopatrzyłam nas w przewodniki, atlasy i … 2 niezwykle ciekawe książki dla Dzieci. Takie … o zwiedzaniu! Ponieważ w planach była Portugalia, a w drodze do niej zaplanowaliśmy spędzenie kilka dni u przyjaciół w Barcelonie + zwiedzanie północy Hiszpanii, mój wybór padł na „Atlas miast” i „Ole! Hiszpania dla dociekliwych„. Z obydwoma tymi…Continue Reading „Jak zachęcić dziecko do zwiedzania ? Barcelona i Lizbona z kartami pracy oraz „Atlasem Miast” :)”

Po zimie ruszamy za miasto. Nareszcie!

Pierwsze wiosenne wycieczki. Dla mieszczuchów zamkniętych przez kilka miesięcy w obrębie dużego miasta to najwspanialszy moment w roku! Jeszcze nie jest ciepło, jeszcze nie ma świeżej zieleni, ale już, już, nieśmiało, można wyczuć pierwszy powiew wiosny, zapowiedź tego, co za chwilę nadejdzie z pełną siłą. Marcowe wycieczki. Mają w sobie dziwny klimat. Nie urok. Klimat ledwie. Sama nie wiem czy je lubię – w góry na przykład to lepiej dopiero w kwietniu, maju. Żal mi oglądać gór kiedy wszystko jest jeszcze takie szare i zmęczone…Continue Reading „Po zimie ruszamy za miasto. Nareszcie!”