Farma dyń pod Krakowem i jesienny dom

Najpiękniejsza od wielu lat jesień właśnie trwa. Pewnie ktoś już to wyliczył, ale liczba słonecznych dni w mijających 2 miesiącach należy z pewnością do rekordowych! Korzystaliśmy z nich i my – między innymi udając się na mini-farmę dyń do podkrakowskich Wawrzeńczyc. Czas wielkich i pięknie przygotowanych farm dyniowych rodem z USA jeszcze w Polsce nie nastał 😉 – choć myślę że sporo Mam na takie farmy czeka. Jestem pewna, że w końcu ktoś wpadnie na pomysł ich przygotowania. Ładna farma jest w podwarszawskim Powsinie. Od…Continue Reading „Farma dyń pod Krakowem i jesienny dom”

Koniec lata … A każdy koniec jest również początkiem! Więc zaczynamy :)

Za nami ostatni letni weekend tego roku; Choć kalendarzowe lato skończyło się już tydzień temu, dla mnie jego koniec to właśnie ten ostatni weekend. Był cudowny – ciepły, słoneczny, optymistyczny. A ponieważ, jak zasugerowałam w tytule – razem z początkiem tej jesieni zaczynamy z Dzieciakami naszą nową przygodę – przygodę z blogowaniem, to już teraz pokazujemy Wam, jak pożegnaliśmy tegoroczne lato. Książek o lecie zostało nam jeszcze sporo do przeczytania – kto wie, być może aby urozmaicić sobie długie jesienne wieczory i szarugę za oknami,…Continue Reading „Koniec lata … A każdy koniec jest również początkiem! Więc zaczynamy :)”