Czarna ściana w kuchni … i nasz kącik kuchenny z końca lata i początku jesieni …

Lubię żółty kolor. Głównie w dodatkach. W ogóle … lubię KAŻDY kolor! A jak lubię dodatki … 😉 Kiedyś dowiedziałam się od bardzo fajnej i znanej w dizajnerskim świecie Osoby, że żółty jest najmniej fotogenicznym we wnętrzach kolorem. I najgorzej „sprzedawalnym” – dosłownie (wybory w sklepach z meblami i dodatkami), jak i w przekazie fotograficznym. I wierzę jej w 100%-ach, bo to mega fachowiec w tych tematach. A ja lubię ten żółty, i kropka 😉 Mam osobną szafkę na żółte rzeczy kuchenne, mam ten kuchenny…Continue Reading „Czarna ściana w kuchni … i nasz kącik kuchenny z końca lata i początku jesieni …”

Wielkanoc 2017 – mazurki jak co roku :) Dosłownie ! Niemal identyczne!

Mazurki 2017. Niemal identyczne jak te sprzed roku, i sprzed jeszcze wcześniejszego… Chyba jesteśmy nieco monotematyczni 😉 choć ja wolę na to patrzeć tak, że jak coś fajnie wychodzi, to po co to zmieniać? Tym razem dekorowane już w czasie Świąt – na spokojnie, bez pośpiechu. Pieczone wcześniej ale dekorowane dość późno, chyba w niedzielę, co nie zmienia faktu, że szybko zostały po nich tylko okruchy i przyjemne wspomnienie… Zapraszam Was do zerknięcia na nasze nowe – a tak jakby jednak stare 😉 – mazurki…Continue Reading „Wielkanoc 2017 – mazurki jak co roku 🙂 Dosłownie ! Niemal identyczne!”