akademia-pana-kleksa-2-bookbook-kreatywnie

 

akademia-pana-kleksa-3-bookbook-kreatywnie

Czasami zadania szkolne naszych dzieci prowokują całkiem niezłą zabawę domowo – rodzinną. I sprawdzają naszą kreatywność.

Zwłaszcza, gdy czasu na wykonanie pracy zostało naprawdę mało. Znacie te klimaty – 22.00 a dziecko zaczyna z czeluści pamięci wyciągać „Mamo, a Pani kazała na jutro przynieść bibułę, 4 kasztany, fioletowy karton A3 i 10 gumek recepturek” a Wy między jedną falą paniki a drugą zastanawiacie się, czy zdążycie pociąć starą dętkę z garażu, przelecieć rano przez park i pomalować kredką ostatnią białą, co z tego że nieźle pomiętą, kartkę.  I dziękujecie sobie w duchu, że chociaż bibułę macie ;).

Tak też było i z nami, kiedy pewnego dnia Synek przyszedł ze szkoły z radosną nowiną na ustach, że na zadanie z języka polskiego ma wykonać makietę Akademii Pana Kleksa. Na kiedy ma? – na jutro. Od kiedy o tym wie? Od miesiąca. Taaakkkk …

Jak na jedno popołudnie – doceńcie proszę 😉 – makieta nam wyszła WSPANIAŁA!!! Na dodatek w całości wykonana z materiałów, jakie mieliśmy w domu. Nawet miniaturowe choinkowe światełka się przydały :). A tak Mąż narzekał w czasie wizyty w sklepie, że „po co nam one”. No właśnie na takie sytuacje 😉

Ps. Nasza makieta wygrała konkurs ;). Ze starszych klas przychodzili ją oglądać. ZE STARSZYCH KLAS !!! 😉

akademia-pana-kleksa-bookbook-kreatywnie

akademia-pana-kleksa-1bookbook-kreatywnie

a wieczorem – Akademia zelektryfikowana 😉

akademia-pana-kleksa-4-bookbook-kreatywnie

 

 

 

2 thoughts on “Z wizytą „W Akademii Pana Kleksa”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *